Przy ustalaniu winy za rozkład pożycia nie ma właściwie znaczenia, który z małżonków jest bardziej winny. Jeśli zawiniły obie strony, sąd tak czy inaczej orzeknie rozwód z winy obojga małżonków. Małżonek, który zawinił jedną przyczyną rozkładu pożycia, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi dopuścił się wielu znacznie cięższych przewinień. Jeśli jedna strona przyczyniła się choćby w niewielkim stopniu, nie można mówić o wyłącznej winie jednego z małżonków. W sprawach rozwodowych z orzekaniem o winie nie można rozpatrywać rozpadu pożycia w kategoriach kto zawinił bardziej. Wina jest wtedy po obu stronach.

Przy sprawach z orzekaniem o winie konieczne jest wykazanie winy jednego lub obojga małżonków za rozkład pożycia małżeńskiego. O winie za rozkład pożycia można mówić wówczas, gdy małżonek przez swoje zachowanie, zaniechania, naruszając obowiązki wynikające z przepisów i naruszając zasady współżycia społecznego prowadzi do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia. Żeby przybliżyć trochę znaczenie tego przepisu należy wyjaśnić, że chodzi o obowiązki wskazane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, takie jak:

  • obowiązek wzajemnej pomocy
  • obowiązek wierności
  • obowiązek łożenia na utrzymanie rodziny

Z własnych obserwacji i doświadczenia życiowego można stwierdzić, że najczęstsze zawinione zachowania prowadzące do rozkładu małżeństwa to:

  • urządzanie awantur
  • bicie małżonka (żony, ale i męża)
  • zdrada małżeńska
  • nadużywanie alkoholu
  • uchylanie się od pracy
  • uchylanie się od płacenia na dom i dzieci.

Wymienione wyżej zachowania są najczęściej spotykane. Jednak do negatywnych zachowań prowadzących do naruszenia obowiązków i zasad współżycia społecznego można też zakwalifikować również zachowania innej natury. Przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z 25 sierpnia 2004 uznał, że zmiana religii przez jednego z małżonków może być też przyczyną zawinioną rozkładu pożycia. Podobne stanowisko zajął wcześniej Sąd Apelacyjny w Katowicach, który stwierdził że za zawinioną przyczynę rozkładu pożycia może być uznana zmiana wyznania przez jednego z małżonków i zmiana wyznania dzieci bez akceptacji drugiego małżonka, zwłaszcza gdy wiąże się to również ze zmianą tradycji rodzinnych i gdy powstała w ten sposób sytuacja ma wpływ na pożycie małżeńskie. Jak widać takie aspekty również mogą prowadzić do rozpadu małżeństwa. Warto o tym wiedzieć, ponieważ coraz częściej mamy do czynienia z małżeństwami o mieszanej narodowości oraz pojawianiem się różnego rodzaju sekt wyznaniowych.

W kolejnych wpisach mowa będzie o podziale majątku po rozwodzie, który można przeprowadzić w sposób polubowny przy udziale notariusza.